Przydatne pytania:


Zależy od rodzaju produktu. W przypadku tekstyliów lub branży spożywczej zdecydowanie zalecam fotografię. Choć grafika 3d jest dziś bardzo zaawansowana, to w tych tematach nic nie zastąpi przemyślanej, kreatywnej sesji foto. Gdy zaś chodzi o produkty hardware, np. sprzęt agd lub rtv, a nawet kosmetyki zalecam korzystanie z wizualizacji. Modelowanie ma wiele zalet. Łatwiej panować nad światłem sceny, modele są „czyste” i doskonałej jakość - nie wymagają obróbki jak w przypadku fotografii. Ponadto dużo łatwiej robić animację oraz przygotować dość szybko zestaw kreatywnych aranżacji. Prawidłowo wymodelowany i oteksturowany produkt jest niezwykle cennym materiałem dla marketingu.
Nie mam stałego miejsca studia fotografii produktowej. Wszystkie jego elementy na moim wyposażeniu są mobilne. Oznacza to, że mogę je przemieszczać w dowolne miejsce i tam realizować zadanie. Na potrzeby większości zleceń wynajmuję pomieszczenie, lub organizuje w jednym z własnych. Wszystko to zależy od materii zlecenia, wielkości oraz ilości produktów przeznaczonych na sesję.
Tak, jeśli jest takie życzenie klienta. Muszę jednak dostać taką informację wcześniej. W przypadku dzieł nie malowanych na płótnie, tj. rysunki, akwarele, gwasze do oprawy dodaję ramkę passe-partout. Chroni ona malaturę przed bezpośrednim kontaktem z szybą i promieniowaniem, które niszczy strukturę farby/ołówka na papierze. Wiąże się to z zakupem większej ramy niż sam obraz.
Tak, nagrywam filmy, które trafiają potem do postprodukcji, ale przyznaję, że nie jest to mój konik i wolę polecić dobrego filmowca, niż przyjmować zlecenie na taką usługę. W przypadku filmów wizualizacji 3D jak najbardziej realizuję takie zlecenia. Jednak z uwagi na ogromne obciążenie sprzętowe w filmach renderowanych na dużej rozdzielczości koniecznie będzie korzystanie z tzw. Ferm renderowych co podniesie koszty produkcji.
Jeśli otrzymam określony wykrojnik od klienta, który sam zleca druk opakowania pracuję tylko na tym wykrojniku. Taka sytuacja ma miejsce np. gdy klient zamawia produkty w Chinach.
Jeśli jednak jest takie życzenie sam projektuję wstępny wykrojnik ( wraz z jego wszystkimi elementami), a po jego akceptacji wspólnie z klientem ustalamy producenta opakowań. Dopiero od niego otrzymuję właściwy wykrojnik w formie cyfrowej. W tym czasie już opracowuję grafikę na opakowanie. (Od wielu lat współpracuję z producentem opakowań Legeń Sp. z.o.o zarówno w zakresie opakowań produktów, jak i zbiorczych – nigdy się nie zawiodłem na jakości i terminowości tej firmy)
Pełną specyfikację i opis produktu. Diecut opakowania – jeśli jest. Jeśli nie ma – mogę go zaprojektować samodzielnie. Jeśli na opakowaniu ma się znaleźć również zdjęcie/render będę takie materiały potrzebował. Jeśli ich nie ma – wykonam je sam po dostarczeniu produktu. Będzie też potrzebny barcode – mogą być tylko cyfry, informacje o piktogramach – np. CE, Recykling, Rohs itp. Dane firmy/producenta. Bardzo mile widziany będzie pełny brief na opakowanie.
Tak. Korzystam z MS Teams, ale jeśli klient sobie życzy, mogę użyć innej platformy.
Najlepiej sam produkt. Jeśli nie ma takiej możliwości rysunki techniczne, dokumentację fotograficzną (niekoniecznie studyjnej jakości).

Pytania przy składaniu zamówień


Po każdej sesji produktowej zdjęcia trafiają do obróbki. Przy większości produktów wymagane jest szparowanie – separowanie produktu z tła. Dużo sklepów, zwłaszcza sieciowych wymaga zdjęć na białym tle, a zdjęcia nawet z lekkim cieniem są odrzucane. Dlatego w skład każdej wysyłki gotowego materiału znajdują się cztery osobne katalogi:
Do publikacji cyfrowej:
1. pliki zapisane do formatu jpeg z rozdzielczością 72ppi, minimalną kompresją o krótszym boku 1000px
Do publikacji cyfrowej, ale mocno zoptymalizowane – dużo szybsze wczytywanie na stronach:
2. pliki zapisane do formatu webp z rodzielczością 72ppi, średnią kompresją o krótszym boku 1000px.
Do wykorzystania w grafice użytkowej, aranżacjach, layoutach:
3. pliki zapisane do formatu png, z rodzielczością 72ppi, bez kompresji, na kanale apha (z przezroczystym tłem) o krótszym boku 1000px.
Do publikacji drukowanej:
4. pliki zapisane do formatu TIFF z kompresją LZW, kanałem alpha, rozdzielczością 300dpi, z maksymalnym wypełnieniem kadru produktem, przestrzeń kolorów RGB(zmianę profilu na CMYK pozostawiam innym)
Zapis do wyżej wymienionych formatów jest bezpłatny.
Wszystkie zdjęcia zapisuję i obrabiam na plikach typu RAW. Jeśli klient sobie zażyczy, mogę przesłać również te pliki – nie pobieram za nie opłaty.
Dokładnie taki sam zestaw plików graficznych, jak fotografii - opisanych wyżej. Dodatkowo, jeśli klient sobie zażyczy mogę włączyć modele 3d zapisane do formatu .blend wraz ze wszystkimi wykorzystanymi w wizualizacji teksturami.
Po zamówieniu logotypu klient otrzymuje komplet plików z rozszerzeniami:
Logo w wersji wektorowej: svg, eps, ai, pdf, cdr
Logo w wersji bitmapowej: jpeg, png(RGBA), webp z rozdzielczością 72ppi, krótszy bok 200px
Logo w wersji bitmapowej: jpeg, png(RGBA), TIFF(LZW) z rozdzielczością 300dpi, bok krótszy 2000px
Jeśli w logo występuje tzw. Sygnet, przygotowuję identyczny komplet plików tylko z sygnetem.
Jeżeli klient zamawia dodatkowo księgę znaku/brandu otrzymuje ją w formie dokumentu pdf, w którym znak i jego części zapisane są w wersji wektorowej na każdej stronie.
Po złożeniu zamówienia na ilustracje klient otrzymuje ich komplet w wersji cyfrowej z przeznaczeniem do druku, chyba, że życzy sobie inaczej.
W przypadku niektórych projektów na pierwszym etapie realizacji mogę przesłać szkice koncepcyjne do akceptacji.
Jeśli zamówienie dotyczy również złożenia publikacji finalnym produktem jest komplet plików przeznaczonych do druku zgodnie ze specyfikacją wydaną przez drukarnię. W takim przypadku przekazuję także wersję otwartą projektu.
Co zaś tyczy się oryginalnych ilustracji wykonanych metodą tradycyjną pozostają moją własnością, chyba, że klient życzy sobie inaczej. Wszystkie kwestie formalne można znaleźć w szablonach umów tutaj.
Metody płatności za wykonanie dzieła ustalam indywidualnie. W zależności od kwoty i przedmiotu umowy mogę prosić o zaliczkę zabezpieczającą.
W przypadku drobnych zleceń np. portretu ołówkiem wynagrodzenie płatne jest po dostarczeniu dzieła.
Z każdym zleceniem przenoszę wiążącą pisemną umową w dwóch egzemplarzach dla każdej ze stron na zamawiającego wszystkie majątkowe prawa autorskie.
Klient staje się właścicielem materii umowy i może nią dowolnie dysponować chyba, że umowa mówi inaczej.
Szablony standardowych umów znadują się tutaj.
Jednak klient powinien zwrócić szczególną uwagę na zabezpieczenie praw do znaku/loga przez zarejestrowanie go w Urzędzie Patentowym. Więcej na ten temat piszę tutaj.

Moje najnowsze projekty

Jeszcze ciepłe realizacje